[FM_form id="8"]
NEWSLETTER
Galaretka z kury dla psa

Galaretka z kurzych łapek

Współcześnie zaczyna się negować pogląd, iż kolagen (jeden z głównych składników tkanki łącznej, spajającej komórki tkanek, w tym skóry, chrząstki, ścian naczyń krwionośnych) zawarty w galaretach wspomaga stawy, ale ja w to nadal wierzę i z chęcią, chociaż na początku miałam pewne opory w przyrządzeniu galaretki z kurzych łapek (zwłaszcza, że przez długi czas byłam wegetarianką), podaje go właśnie pod tą postacią psom. Słyszałam od kilku weterynarzy, że jest to znakomity sposób wspomagania stawów, tak naprawdę lepszy, niż wiele komercyjnych preperatów. W internecie natomiast zdania są podzielone, zwłaszcza u specjalistów, którzy opierają się na różnych badaniach.

Przyjmijmy więc, że galaretka z kurzych łapek nie jest cudownym lekiem sprawiającym, że nasz pies poczuje się lepiej, a przyrządzimy mu ją ponieważ dodatkowa ilość kolagenu na pewno pieskowi nie zaszkodzi i jest tanim sposobem urozmaicenia jadłospisu, a na dodatek na pewno będzie mu bardzo smakować.

Przepis:

  • 0,5 kg kurzych łapek
  • 1 marchewka
  • 1/4 selera
  • garść natki pietruszki
  • garść koperku

Przyrządzenie:

Łapki dokładnie oczyścić i wrzucić do garnka. Zalać wodą, tak by całe były przykryte. Gotować tak długo aż będzie można je bez problemu obrać. Ja po zagotowaniu, zmniejszam gaz i gotuje je na małym ogniu ok. godzinę. Następnie wyciągamy łapki i obieramy je z kości i pazurków, kiedy staną się ciepłe. Gorącymi możemy się poparzyć, natomiast z zimnych trudno oddzielić mięso i ścięgna. Jeśli nie chcesz ręcznie (czasem lepiej nożyczkami) rozdzielać kości i pazurki, które wyrzucamy (mogą być bardzo niebezpieczne dla psa) od mięsa i skóry, to wyrzuć całe łapki, a zostaw tylko wywar, ale postaraj się przynajmniej oderwać chrząstki, które rownież służą zdrowiu Twojego pupila.

Galaretka z kurzych łapek

Do wywaru dodajemy marchewkę i seler pokrojone wcześniej w kostkę albo plasterki, dodajemy pietruszkę i koperek i gotujemy jeszcze przez 15 minut. Następnie możemy dodać resztę mięsa obranego z kości i pazurów. Wywar możemy zostawić w garnku albo dla ładniejszego efektu końcowego przelać do miseczek, chociaż chyba psu nie będzie to robić różnicy 😉

Galaretka z kurzych łapek

Po wystygnięciu wsadzamy do lodówki i czekamy aż się zetnie. Następnego dnia możemy ją podawać. Na zdjęciu galaretka pozostawiona w garnku, bez dodatków z warzyw, wersja uboższa, ale również smaczna. Ja rozdzielam psom taką porcję i dodaje częściowo do ich karmy nie dłużej niż przez 3 dni, dłużej już nie powinna stać w lodówce i być podawana psom, ponieważ staje się nieświeża.

Galaretka z kurzych łapek

 

 

 

 

Pozostaje tylko życzyć smacznego !


Jeśli podobał Ci się artykuł zapisz się do naszego newslettera, aby być na bieżąco z nowymi wpisami. A jeśli masz w domu zwierzaka koniecznie zajrzyj do nas również na www.petside.pl.

Zobacz także:

  • Kiedyś spróbujemy! 🙂 Myślę, że i moim psiakom posmakowałby taki posiłek 🙂
    Dziękujemy za przepis! 🙂

  • Ja czasami robię taką galaretkę moim psiakom. Nawet jeśli im to nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi. Choć i tak podaję suplement na stawy.

Ładowanie