[FM_form id="8"]
NEWSLETTER
przedawkowanie witamin

Witaminowy zawrót głowy

Stworzyłam zestawienie witamin i minerałów, które przyjmowane poprzez suplementy jako dodatek do karmy komercyjnej przez zdrowego psa, są zbędne oraz takie, które, w nadmiarze, mogą zaszkodzić psu, na podstawie ogólnie dostępnej wiedzy i badań, które zostały potwierdzone przez specjalistów.

Często powtarzam, że jeśli nasz pies jest zdrowy i dostaje komercyjną, w pełni zbilansowaną karmę, dodatkowa suplementacja witaminami i związkami mineralnymi nie jest potrzebna. Może ona wręcz zaszkodzić, zwłaszcza szczeniakom i starszym psom. Już dawno np. udowodniono, że nie wolno dawać młodym psom dodatkowo wapna do karmy, aby ich kości prawidłowo rosły. To mit, w który wierzy jeszcze wielu właścicieli i nawet głoszą to jeszcze niektórzy weterynarze.

Sama chętnie urozmaicam moim psom czasami ich codzienny posiłek smacznymi owocami albo warzywami, bo je uwielbiają, zwłaszcza marchewki i jabłka są u nas w domu hitem, brzuszek jest pełniejszy, a dodatkowo sadełko nie rośnie, oczywiście w rozsądnych ilościach. Nie powinno się przesadzać ani w jedną, ani w drugą stronę. Kiedy jedna jadła odchody (no niestety jej się zdarzało w młodym wieku) dostawała dodatkowo wit. B (po konsultacji z weterynarzem), kiedy miała problemy z trawieniem, dostawała probiotyki przepisane przez weterynarza, ale wówczas miało to konkretnie zadziałać na problemy, które były u niej widoczne. Podaję im również kapsułki z kwasami tłuszczowymi omega, aby miały ładną sierść.

rottweiler je jabłka

Dawanie natomiast swojemu psu witamin od A do Z, kiedy nie karmi się go domowym jedzeniem, nie jest dobrym pomysłem, tak samo, jak dla zdrowych ludzi supelementy od A do Z uważam za zbędne. Wiele witamin nasz organizm sam wytwarza lub pobiera z pokarmu, niektóre mają właściwości przeistaczania się z jednych w drugie. Większość dostarczamy, w wystarczającej ilości, z codzinnego posiłku, więc tabletki od A do Z, gdzie każda witamina, jak zapewnia producent, jest przez nie dostarczana w 100% zapotrzebowania dziennego, jest chwytem marketingowym i próbą uzyskania od nas pieniędzy. Nie zaszkodzi, ale efekt poprawy stanu zdrowia jest zazwyczaj efektem placebo (taką informację potwierdził mój lekarz rodzinny).

Lista witamin i związków mineralnych, na które warto zwrócić uwagę:

Witamina A – jej najważniejszą prowitaminą jest β-Karoten. Pies w odróżnieniu od kota jest zdolny do przekształcania beta-karotenu w witaminę A. Nadmiar witaminy A osłabia kości, powoduje zapalenie dziąseł, wypadanie zębów, utrate masy kostnej, odwodnienie. Takie objawy występują na przykład, kiedy pies spożywa za duże ilości wątróbki.

Witamina C – nie mus być dostarczona psu w diecie (odmiennie niż u człowieka), ponieważ może on syntetyzować ją z glukozy. Nadmierna suplementacja witaminą C objawia się wzdęciami i biegunką. Prowadzi do zakwaszania moczu, co może w efekcie końcowym prowadzić do kamicy u psów.

Witamina D – jest ściśle związana z koncentracją wapna i fosforu w diecie oraz ich wzajemnym stosunkiem. Psy, tak jak inne ssaki, mogą tworzyć witaminę D w skórze pod wpływem światła słonecznego. (Wystarczy około 15-20 minut na słońcu, by pokryć 90 proc. dziennego zapotrzebowania na witaminę D, pod warunkiem wystawienia na promienie słoneczne około 20 proc. powierzchni ciała). O ile w zimie jest zalecana (można ją znaleźć głównie w rybach) to w lecie nie powinno sie przyjmować suplementów z wit. D. Jej nadmiar powoduje zwapnienie tkanek miękkich, płuc, nerek, żołądka, deformację szczęk i zębów, w szczególnych przypadkach śmierć. Nieprawidłowe podawanie witaminy D jest więc niebezpieczne. Zapewnienie odpowiedniej dawki tej witaminy jest szczególnie ważne dla szczeniąt ras dużych, ponieważ w okresie intensywnego wzrostu, nadmiar witaminy D może sprzyjać zaburzeniom procesu kostnienia.

Witamina K – jest syntetysowana przez bakterie w jelitach i w związku z tym jej niedobór wsytępuje bardzo rzadko.

rottweiler je jabłko

Związki mienralne nawzajem na siebie oddziałują. Pewne z nich są antagonistami, czyli nawzajem sie osłabiają lub likwidują swoje działanie. Kiedy indziej jeden minerał wspomaga działanie innych, jeśli jest w odpowiednich ilościach, tak jest w przypadku wapnia, magnezu, fosforu. Dlatego bardzo ważna jest proporcja związków mineralnych między sobą, może ją zaburzyć dodatkowa suplementacja.

Wapń – Wapń wchodzi w skład tkanki kostnej, jest konieczny dla nor­malnej pracy układu nerwowego, pracy mięśni, reguluje krzepli­wość krwi. Jego brak wywołuje u młodych psów krzywicę, u do­rosłych mięknicę kości, która najczęściej atakuje szczenne albo karmiące suki. Komercyjna karma przeznaczona dla szczeniąt ras dużych powinna mieć odpowiednią ilość tego pierwiastka w swoim składzie, w odpowiednich proporcjach do fosforu. Jego nadmiar zakłóca wchłanianie cynku, prowadzi do zaburzeń rozwojowych szkieletu. Może nawet prowadzić do dysplazji u młodych psów dużych ras.

Żelazo –  jest oczywiście potrzebne, jednak jego nadmiar może być szkodliwy ze względu na brak możliwości wydalania go z organizmu. Hamuje wówczas wchłanianie fosforu, zwiększa ryzyko choroby krążenia. Objwami przedawkowania może być biegunka, odchody i wymioty z krwią, krwawienia, a nawet, w skrajnych przypadkach, śmierć.

Miedź – nadmiar może powodować wymioty, bóle mięśniowe, zaburzenia układu pokarmowego, zaburzenia trawienia oraz funkcji wątroby i nerek.

Cynk – nadmiar objawia się wymiotami, anemią, osłabieniem systemu immunologicznego, podwyższonym poziomem cholesterolu, niedoborem miedzi i żelaza, apatią.

Jod – kiedy pies otrzymuje zbyt duże dawki, może to prowadzić do uszkodzenia tarczycy i zaburzeń hormonalnych.

Selen – nadmiar objawia sie chorobami wątroby, łysieniem, zmęczeniem, nudnościami, wymiotami i żółtą skórą.

Tylko w diecie domowej oraz BARF, podawanie dodatkowo witamin może być uzasadnione, oraz w diecie bazującej na karmie komercyjnej, ale kiedy zwierzęta są chore lub w wyjątkowym stadium swojego życia, jak suki ciężarne czy psy po przebytej antybiotykoterpaii. Wówczas najlepiej zwrócić się do weterynarza i na podstawie badań ustalić podawanie dodatkowych witamin i minerałów w odpowiedniej ilości.


Jeśli podobał Ci się artykuł zapisz się do naszego newslettera, aby być na bieżąco z nowymi wpisami. A jeśli masz w domu zwierzaka koniecznie zajrzyj do nas również na www.petside.pl.

Zobacz także:

  • Bardzo ciekawy post. 😉 wiele ludzi powinno więcej dowiedzieć się na temat suplementacji szczeniąt i starszych psów. Mój hodowca polecił nam dawać wapń przez pierwsze miesiące życia, ale skoro dostawał pełnowartościową karmę ze wszystkimi niezbędnymi składnikami, nie dostawał dodatkowych suplementów.
    Pozdrawiam! 🙂
    lucybordercollie.blogspot.com

Ładowanie